Bez-nazwy-1

Kapitan John Bailey dzisiejszej nocy spał głębokim, spokojnym snem. Śnił o swojej młodości, kiedy jako oficer na statku sławnego podróżnika Sir Waltera Raleigha, płynął rzeką Orinoko w poszukiwaniu El Dorado. To były piękne czasy, a każdy dzień pulsował intensywnymi kolorami. Teraz, gdy po wielu latach służby na morzu osiadł na suchym lądzie, nie mógł się pogodzić ze spokojnym życiem emeryta. Rozpierała go energia i w jesieni życia postanowił, że zostanie przedsiębiorcą. Przez kilka poprzednich miesięcy pracował nad swoim nowym pomysłem, który właśnie dzisiaj miał się urzeczywistnić. Był rok 1634 i przed gospodą Maypole na londyńskim Strandzie, pierwszy raz stanęły 4 powozy konne do wynajęcia. Kapitan John Bailey był pomysłodawcą i twórcą pierwszego w Londynie stałego postoju taksówki konnej. Współcześni taksówkarze wiele mu zawdzięczają.

Skąd w ogóle wzięło się słowo taxi? Pochodzi ono od słowa „taksometr” (ang. taximeter), przyrządu pomiarowego który obecnie jest w każdej taksówce i służy do obliczania (według ustalonych taryf) należności za przebycie określonego odcinka drogi. Nowoczesny taksometr został wynaleziony w 1891r. przez niemieckiego wynalazcę Friedricha Bruhna. Pierwsza taksówka samochodowa z takim taksometrem powstała w Stuttgarcie w 1897 roku dzięki staraniom Gotliieba Daimlera. W kolejnych latach taksówki samochodowe pojawiły się w Paryżu, Londynie i w Nowym Yorku.

W Paryżu w czasie pierwszej wojny światowej jeździło już kilkaset taksówek samochodowych. Taksówki miały nawet swój udział w obronie Paryża: w pierwszej bitwie pod Marną we wrześniu 1914r. dowództwo francuskie wykorzystało kilkaset taksówek do szybkiego przemieszczenia ponad 6 tys. żołnierzy. Co ciekawe,  taksówki przewożąc żołnierzy w okolice 50 km od Paryża w rejon walk nad rzeką Marną, miały, zgodnie z obowiązującym prawem, włączone taksometry. Państwo francuskie wypłaciło taksówkarzom za tę „usługę” łącznie ponad 70 tysięcy franków.

A co się działo u nas? Przed 1939r.. po Warszawie jeździło ponad 2 tysiące taksówek, a w czasie  II wojny światowej taksówki samochodowe zostały zastąpione… rikszami rowerowymi, oczywiście z taksometrem. Dzisiaj w samej Warszawie jeździ ponad 11 tysięcy licencjonowanych taksówek. Czy wsiadając do taksówki słyszysz jeszcze charakterystyczny dźwięk, gdy zmieniają się wartości na wyświetlaczu taksometru?

Źródła i inspiracje:

http://www.georgianindex.net/transportationLondon/Hackney_Coach.html

http://www.lvta.co.uk/history.htm

http://www.fredstock.com/taxi_cabs.htm

http://www.sadistic.pl/taksowka-na-front-pierwsza-bitwa-nad-marna-vt318167.htm

https://en.wikipedia.org/wiki/Taxicab

zdjęcie: wikipedia